
wydawnictwo: Initium 2009
tytuł oryginału: Queen of the Darkness
język oryginału: angielski
3 tom cyklu Trylogia Czarnych Kamieni
oprawa miękka
ilość stron: 416
moja ocena: 6/6
Właściwie mogłabym teraz skopiować moje poprzednie zachwyty nad cyklem i już. Książka trzyma poziom swoich poprzedniczek. Jest wartka akcja, są emocje, jest metaforyczne spojrzenie na ludzkie problemy.
Tym razem jest to już świat dorosłych - Królowa dorosła i w końcu spotkała swojego wybranka, Daemona. Pamiętajmy, że widzieli się ostatni raz 13 lat temu, gdy Janelle była jeszcze dzieckiem, on ją ocalił od śmierci i niebytu, ale niestety nie zdołał obronić przed gwałtem. Całą winę przypisał sobie i tak się tym dręczył przez wszystkie lata.
Teraz muszą nauczyć się siebie od nowa.
Ta część jest o czekaniu, cierpliwości i nagrodzie. Ale jest też o słusznym gniewie i o tym, do czego zdolny jest posunąć się człowiek w obronie swoich najbliższych. Czy warto zaczynać otwarty konflikt tylko po to, żeby zachować twarz? Co jest cenniejsze - honor czy życie? Tego typu dylematy moralne musiała rozstrzygnąć Janelle. A potem wynikł kolejny problem - czy wolno nam poświęcić własne życie, gdy wiemy, że z tego powodu będą cierpieli ci, których kochamy najbardziej. Czy oni wolą żyć bez nas czy umrzeć razem z nami. Świetne, naprawdę, jedna z lepszych książek.
A teraz się zastanawiam, czy doczekamy się kiedyś tłumaczenia i wydania kolejnych tomów cyklu. Bo to nie wszystko. Przejrzałam stronę oficjalną autorki i co prawda nie znam angielskiego, ale tyle o ile się zorientowałam, że seria Black Jewels zawiera 7 tomow z przyległościami. Zatem czekam na kontynuację po polsku. A jednocześnie żałuję, że nie mogę czytać po angielsku, bo nie znam języka. Tak, mogłabym się nauczyć, wiem. Ale jest tyle polskich książek... Zaczekam na tłumaczenie.
Z najlepszymi życzeniami!
Jak najciekawszych książek pod choinką, uśmiechu i spokoju w te dni:)
Z najlepszymi życzeniami!
Jak najciekawszych książek pod choinką, uśmiechu i spokoju w te dni:)
Droga Kalio, nie martw się, nie jesteś jedyna ja też nie znam dobrze angielskiego. Nie czuję się na siłach aby czytać w tym języku, ale czasami cholercia mnie bierze, jak jestem w empiku i widzę tyle nie przetłumaczonych książek :(
OdpowiedzUsuńŻyczę Ci WESOŁYCH ŚWIĄT, byś w ten czas odpoczęła, miło spędziła czas, poczytała, ale przede wszystkim by uśmiech nie schodził Ci z twarzy :)
Również dobrych Świąt!
OdpowiedzUsuńPS A swoją drogą narobiłaś mi ochoty i na tą serię ;)
Pięknych Świąt - jeszcze raz życzę! Też niebawem będę czytała "Mroczny dom", ciekawa jestem Pani wrażeń. Dobrej nocy.
OdpowiedzUsuńOdwiedziłam Twój blog jakiś czas temu i "przez Ciebie" ;) zaczęłam czytać tę serię. Pierwszy tom przeczytałam w połowie z ekranu, w połowie z drukarki, kolejne 2 kupiłam (i zbieram się do dokupienia pierwszego). Pierwszy był wciągający, ale mnie nie zachwycił, drugi był sporo lepszy, zaś ten 3 tom podobał mi się bardzo.
OdpowiedzUsuńRzeczywiście wychodzi na to, że tomów jest 7 + ósmy z opowiadaniami... należy mieć nadzieję, że i je przetłumaczą...
Pozdrawiam serdecznie
Seremity
Seremity- cieszę się, że byłam dla Ciebie inspiracją:)
OdpowiedzUsuńZajrzę teraz do Ciebie, bo chodzi mi pewien pomysł po głowie. Taki z drutami:)
Może ktoś wie gdzie w necie można przeczytać tą książkę?? jakbym miała kase to bym ją kupiła :/
OdpowiedzUsuńto jeszcze raz ja jak coś to pisać na e-mail agnesnitka@gazeta.pl
OdpowiedzUsuńAgnes - odpisałam Ci mailem.
OdpowiedzUsuńPragnę donieść, że przetłumaczyli kolejną książkę - tym razem zbiór opowiadań. Najprawdopodobniej pokaże się w kwietniu:
OdpowiedzUsuńhttp://www.literatura.gildia.pl/tworcy/anne-bishop/serce-kaeleer
No a ja pod Twoim wpływem założyłam sobie czytelniczego bloga :)
Pozdrawiam serdecznie
Seremity
Seremity - to lecę obejrzeć:)
OdpowiedzUsuńMiło mi, że jestem inspiracją dla kogoś:)