sobota, 22 października 2011

Matka - Pearl S. Buck

wydawnictwo: Muza S.A.2008
tytuł oryginału: The Mother
język oryginału: angielski
oprawa miękka
liczba stron: 238

Cóż za smutna, poruszająca książka. W przedrewolucyjnych Chinach na wsi żyje sobie uboga rodzina. Żyje według tradycji, w rodzinie każdy ma swoje miejsce, role są wyraźnie określone i ludzie dzięki temu mają swoiste poczucie bezpieczeństwa. Myślę, że schematu rodziny w Chinach nie trzeba już nikomu przypominać. 
Ta powieść jest swoistą metaforą ukazującą życie kobiety w Chinach. I to jest właśnie takie poruszające - życie będące jednym pasmem cierpienia, smutku, czekania, bólu, samotności i ciężkiej pracy.


Tytułową Matką mogłaby być chyba każda wiejska kobieta z tamtych czasów. Autorka nawet nie nadała imion swoim bohaterom - jest matka, mężczyzna, matka mężczyzny czasami nazywana starą kobietą albo starą matką, dzieci to po prostu chłopiec i dziewczynka, potem rozróżniane na młodszego chłopca/brata i starszego chłopca/brata. Niesamowite - przez całą powieść nie padło ani jedno imię, a mimo to każda z postaci ma swój charakter, wyróżnia się na tle mieszkańców wioski. 
Najbardziej poruszył mnie los najstarszego syna, który od ósmego roku życia pracował z matką w polu, ponieważ mężczyzna pewnego dnia wyszedł z domu i nigdy nie powrócił do rodziny. Jego los pozostał do końca nieznany. A ten mały chłopiec harował przez całe swoje życie, w wieku dziewiętnastu lat był już skrzywiony od pracy. A matka? Matka najbardziej kochała najmłodszego - obiboka i lawiranta. 
Każda z postaci zasługuje na osobne omówienie, ale ja tego nie zrobię. To jedna z tych książek, którą trzeba przeczytać koniecznie! Nie, nie mam zamiaru nikogo namawiać. Muszę ją przetrawić.

5 komentarze:

  1. Czytałam wiele pochlebnych opinii o tej autorce i wypadałoby w końcu przeczytać jakąś książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nadal nie mogę wyjść z szoku, że te piękne książki można kupić za grosze. Bardzo lubię powieści Pearl S. Buck.
    O! takie oto wyznanie się mi wyrwało spod serca!

    OdpowiedzUsuń
  3. Coraz bardziej ciągnie mnie do takich książek, poza tym, jeśli obowiązkowa (i łatwo dostępna dodajmy) dlaczego miałabym mówic jej nie?

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakoś jeszcze nie nawiązałam znajomości z panią Buck - ale twoja opinia i namowy Dunajki sprawiają, że na pewno ją przeczytam :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Trudno, będzie nie na temat:)

    GRATULUJĘ:)
    I życzę super książek w tym kuferku, który wygrałaś:)

    OdpowiedzUsuń

Od 23 marca 2012 wyrzucam komentarze zawierające jakąkolwiek reklamę.
Usuwam też WSZYSTKIE ANONIMOWE komentarze, te pozytywne też.
Zachęcam do klikania w ankietkę pod postem.
Zastrzegam sobie prawo do usuwania komentarzy wyraźnie obraźliwych. Bez zbędnych dyskusji.

może przeczytasz i to?

Related Posts with Thumbnails