wtorek, 22 listopada 2011

Kamieniarz - Camilla Läckberg

wydawnictwo: Czarna Owca 2010
tytuł oryginału: Stenhuggaren
3 tom cyklu Patrik Hedström
Czarna Seria wydawnicza
liczba stron: 536
oprawa miękka

Najlepszy z dotychczasowych tomów. Nie mogłam się oderwać, ale po kolei.
Uwaga - będę zdradzać szczegóły z życia głównych bohaterów, niedotyczące intrygi kryminalnej.


A intryga była dość zawikłana dla nowicjusza kryminalnego, bo dziecko zostało zamordowane, a policja kręciła się za własnym ogonem. Ja jednak chyba czytam za dużo kryminałów, bo odgadłam bezbłędnie mordercę dosłownie po pierwszym z nim spotkaniu. Normalnie to się w oczy rzucało i ja nie wiem, jak ktoś mógł nie dostrzec przesłanek. Trzeba być ślepym albo czytać tę książkę jako pierwszy kryminał w życiu, żeby nie widzieć, że to właśnie ta osoba!
Dlaczego zatem piszę na wstępie, że pochłonęłam książkę jednym tchem?
Otóż nie mogłam na początku znaleźć związku mordercy z tytułowym kamieniarzem. I tu nasuwa mi się kolejne pytanie - co te tytuły cyklu mają wspólnego z akcją? W ogóle mi tu nie pasują. Może mają tylko zamydlić obraz całości?
Tak sobie narzekam, a przecież po przeczytaniu całości powiedziałam tylko "ALE!". Bo naprawdę to było dobre - bardzo skomplikowane wątki poboczne, ciekawe postaci drugoplanowe, no i prawdziwie życiowa sytuacja Eriki po urodzeniu dziecka. Erika ma rację mówiąc, że te wszystkie słodkie poradniki dla matek o miłości, trosce, ogarniającym spełnieniu po urodzeniu dziecka można o kant tyłka otłuc. Dlaczego nie piszą o niewyspaniu, wyczerpaniu tak całkowitym, że człowiek marzy o zniknięciu na tydzień? Dlaczego nikt nie mówi o obolałych piersiach, rozepchanym brzuchu, który nie chce się skurczyć, dlaczego nikt nie mówi  o ogarniającej beznadziei i niechęci do całego świata. Wiem dlaczego. Bo to mija. I gdyby kobiety przed urodzeniem pierwszego dziecka wiedziały to wszystko, to ród ludzki by nie przetrwał. Ale powtarzam - ciąża i poród w obliczu pierwszych miesięcy życia dziecka to pikuś. Erika i Patrik poradzili sobie z tym okresem rewelacyjnie. Nie bezboleśnie, ale udało im się nie rozstać.
Ach, zapomniałabym o moim ulubieńcu, Mellbergu. Nasz dzielny komisarz tym razem żyje jakby obok wszystkiego, bo nagle objawił mu się syn! Tak, okazało się, że jednak miał kiedyś do czynienia z jakąś kobietą (ślepa i głucha była i bez powonienia zapewne), która poinformowała go, że ma wziąć do siebie synalka. Cudny chłopczyk. Wypisz-wymaluj - tatuś. 

Cieszę się, że padło na ten cykl w stosikowym losowaniu, to mnie zmobilizowało do sięgnięcia po kolejne tomy, a na dodatek tom czwarty czeka na mnie radośnie. Czyżbym tym sposobem miała powoli rozprawiać się z zaległościami na własnych regałach?

15 komentarze:

  1. Powiadasz, że najlepsza z dotychczasowych tomów? Cieszy mnie to. "Księżniczka z lodu" przypadła mi do gustu, "Kaznodzieja" już nie bardzo. Na półce czeka IV tom, wolę jednak kontynuować serię chronologicznie, po "Kamieniarza" ustawię się w bibliotecznej kolejce.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A mi się wszystkie podobały równie bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie czytałem i raczej nie sięgnę o tej porze roku. Może na wiosnę, może latem? Aktualnie wolę spokojniejsze, obyczajowe.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kinga - i bardzo dobrze robisz. Bo co prawda każda intryga jest oddzielną historią, ale całość cyklu łączą losy Eriki i Patrika, a tego lepiej nie czytać nie po kolei. Więc dobrze, poczekaj na tom trzeci, zanim przejdziesz do czwartego.

    Immora - czy mam przez to rozumieć, że Ofiara losu będzie tak samo dobra?:)

    Piter - w moim przypadku pory roku nie mają absolutnie żadnego wpływu na dobór lektury. Czytając książkę, wyłączam odbiór świata zewnętrznego.

    OdpowiedzUsuń
  5. No no, z Lackberg idziesz jak burza :) Ja dotychczas czytałam tylko pierwszą część - dwa lata temu w wakacje bodajże. Podobało mi się, nawet wypożyczyłam drugą część, ale zupełnie nie miałam na nią czasu (to był jeszcze etap recenzowania od wydawnictw) i oddałam nieotwieraną. Teraz żałuję, no ale cóż poradzić ;) A wstydzę się wypożyczać drugi raz, no bo jak to?

    OdpowiedzUsuń
  6. Hiliko - normalnie:) Czy Ty naprawdę myślisz, że panie w bibliotekach obserwują poczynania czytelników? A nawet jeśli zauważy, że bierzesz drugi raz - przecież mogło Ci się tak spodobać, że zapragnęłaś do tego wrócić, co nie?

    OdpowiedzUsuń
  7. Kiedyś się mnie jakaś czepiła, bo wzięłam dwa razy ,,Bidul" Maślanki - a ja tylko chciałam wziąć do czytania mamie.
    Ale co tam :) Wypożyczę ,,Kamieniarza", jak tylko będę w bibliotece - i rzecz jasna jak ta książka będzie wolna.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak to się czepiła? To limity jakieś macie w tej bibliotece? Niepojęte to dla mnie jest.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ano spytała złośliwie, po co mi drugi raz ta sama książka i stwierdziła, że wie, że i tak ich nie czytam - wypożyczam i oddaję (co absolutnie nie jest prawdą).
    Teraz na szczęście jest nowa, młodsza i uprzejmiejsza bibliotekarka, która nic mi nie mówi, ale wcześniej to był koszmar.

    OdpowiedzUsuń
  10. to chyba Kamieniarza nie czytalam, trzeba isc poszperac i poszukac.

    OdpowiedzUsuń
  11. Kamieniarz chyba najbardziej podobał mi się z tego cyklu (ale doszlam tylko do 5. tomu). A stosikowe losowanie naprawdę świetnie wietrzy półki")

    OdpowiedzUsuń
  12. Hiliko - no widzisz, czuj duch, możesz wypożyczać ile razy chcesz:)

    Achu - no, szperaj, szperaj, bo wg mnie warto.

    Iza - wiesz, w sumie teraz czytam przede wszystkim własne, ale lubię ten dreszczyk emocji, kiedy czekam, na co padnie w tym miesiącu:)

    OdpowiedzUsuń
  13. przeczytałam wszystkie, tzn. oczekuję na "Latarnika"- jeszcze nie ma w bibliotece,ale mamy taką miłą Panią Jolę, która zapisuje sobie na co poszczególni czytenicy czekają i odkłada jak tylko się pojawią:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja po każdym tomie robię sobie przynajmniej miesięczną przerwę. Boje się, że mi się znudzi ta seria jak pociągnę wszystkie na raz.

    OdpowiedzUsuń

Od 23 marca 2012 wyrzucam komentarze zawierające jakąkolwiek reklamę.
Usuwam też WSZYSTKIE ANONIMOWE komentarze, te pozytywne też.
Zachęcam do klikania w ankietkę pod postem.
Zastrzegam sobie prawo do usuwania komentarzy wyraźnie obraźliwych. Bez zbędnych dyskusji.

może przeczytasz i to?

Related Posts with Thumbnails