sobota, 31 grudnia 2011

Złoty środek - Annabel Lyon

Wydawnictwo: Bellona 2011
tytuł oryginału: The Golden Mean
język oryginału: angielski
oprawa miękka
liczba stron: 344


Czasy Aleksandra Wielkiego, czyli jedna z moich ulubionych epok historycznych - Starożytność. Lubię ją zaraz po Średniowieczu, zatem z wielką ochotą zaczęłam czytać tę książkę.
Głównym bohaterem powieści jest Arystoteles, a książka obejmuje czasy młodości Aleksandra, gdy jego nauczycielem został wielki uczony na wezwanie Filipa, ojca księcia. Arystoteles znał Filipa jeszcze z czasów, gdy ojciec uczonego był medykiem ojca Filipa, Amyntasa III. Zatem Filip życzył sobie, żeby po starej zanajomości Arystoteles uczył jego syna, Aleksandra. Jakim młodzieńcem był Aleksander? Dziwnym i niezwykłym, ale nie będę tu zdradzać szczegółów.



Poznajemy też Antypatra, generała wojsk królewskich, Olimpias - matkę Aleksandra, Pythias - żonę Arystotelesa. W ogóle obracamy się w wielkim świecie. Można zobaczyć różnice między mentalnością Ateńczyków - w Akademii Platona pobierał nauki Arystoteles, a Macedończyków. Tu, w Pelli,  Arystotelesa uderzył przede wszystkim brak niewolników, co według niego kłóciło się z naturalnym porządkiem rzeczy. 

Czytałam książkę z ogromną ciekawością, bo lubię umieszczanie akcji w czasach nam odległych. Fascynuje mnie inna mentalność, odmienne postrzeganie świata, a tu miałam do czynienia z egzotyką myślenia starożytnych - teorie dotyczące wszechświata, organizmu człowieka, jego funkcjonowania - coś niesamowitego, że gatunek ludzki przetrwał tę cała "wiedzę medyczną". Sposoby opatrywania rannych po bitwie i leczenie chorych mimo ogromnej wiedzy Arystotelesa wciąż były mocno niedoskonałe. Dlatego książka mi się podobała. Nie było to może arcydzieło rzucające na kolana, ale całkiem dobra literatura.

4 komentarze:

  1. Z miłą chęcią się z nią zapoznam, ponieważ nigdy wcześniej nie miałam z nią styczności ;] Niezła recenzja ;]

    OdpowiedzUsuń
  2. O, chciałabym ją przeczytać, też lubię te czasy i jestem ich ciekawa. A Aleksandra znam właściwie niewiele więcej, niż znałam w szkole ;)

    A na dodatek podoba mi się okładka :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Starożytność to także moja ulubiona epoka. O Aleksandrze mam trzy trylogie, dwie nieczytane jeszcze, a jedną do odświeżenia. Muszę i ten "Złoty środek" sobie zanotować na przyszłość. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na pierwszy rzut oka widzę,że tematyka zdecydowanie nie dla mnie,więc sobie odpuszczę.

    OdpowiedzUsuń

Od 23 marca 2012 wyrzucam komentarze zawierające jakąkolwiek reklamę.
Usuwam też WSZYSTKIE ANONIMOWE komentarze, te pozytywne też.
Zachęcam do klikania w ankietkę pod postem.
Zastrzegam sobie prawo do usuwania komentarzy wyraźnie obraźliwych. Bez zbędnych dyskusji.

może przeczytasz i to?

Related Posts with Thumbnails