rusza druga edycja konkursu na najlepszy blog książkowy.
W tamtym roku wygrałam ja, z czego jestem bardzo dumna, w tym roku macie szansę Wy. Jeśli chcecie wygrać taki kuferek pełen książek, jaki ja dostałam w listopadzie, to wysyłajcie swoje zgłoszenia.
Wszystkie szczegóły (na jaki adres wysłać swoje zgłoszenie, co powinno się w nim znaleźć itp.) znajdziecie na portalu very bardzo kulturalnym duzeka.pl To jest portal prowadzony przez p. Grzegorza Raczka, bardziej może znanego jako Rednacz, autora bloga Tentegowanie Rednacza, który Zniesmacza serdecznie - kto lubi się pośmiać, niech zagląda.
A piszę to wszystko przepełniona radością, bo spotkała mnie dziś ogromna niespodzianka:)
Nie dość, że dostałam obiecanego Cornwella "Triumf. Bitwa pod Assaye, 1803",
to Rednacz dorzucił od siebie drugiego Cornwella, czyli najnowszego "Heretyka".
To ci dopiero niespodzianka! No jak można nie podziękować takiemu dobremu człowiekowi?
Wysyłajcie zgłoszenia do konkursu!!! Warto!


Propozycja kusząca, ale chęci do walki brak :D
OdpowiedzUsuńBazyl - jakiej walki? Ty tylko zgłaszasz, resztę odwala jury. Żadnych esemsów, żadnego klikania, nie masz wpływu na to, co będzie dalej.
UsuńWeź, zgłoś się, co?
Iii, zostawię kufer godniejszym i popatrzę z boku jak się zwycięzca będzie cieszył. Mołojecka sława jest ok i skłamałbym, że nie łaknę, ale jakieś reklamy na Targach, jakieś wycztywanie publiczne. Ja prosty chłop, gdzie mnie tam na salony. No i jestem na wirtualne "ty" z członkinią jury, więc moim zdaniem nie przystoi :P
UsuńZgadzam się z Joasią, Bazyl rusz cztery litery i zgłoś swój blog. Masz szansę :-)
UsuńNo i wyjdzie na to, że się tu kryguję, by pławić się w prośbach namawiających do zgłoszenia. Zatem ucinam scyzorykiem świętokrzyskim - nie, bo nie! :)
UsuńBazyl! Bazyl! Bazyl!
UsuńSkandujemy i namawiamy:) Pokrygować się dobra rzecz i każdemu wolno. A zgłoszenia i tak idą przez Rednacza, ja te blogi widzę tak jak Wy - gdy pojawiają się na stronie. I wtedy dopiero je sobie przeglądam i świdruję wzrokiem.
A jeśli chodzi o znajomości i bycie na Ty, to rzekłabym, że sporo blogerów może mieć ten sam argument, żeby się nie zgłaszać.
Nie, ten argument jest do niczego. Wymyśl lepszy.
Joasiu, Ty chyba nie znasz mocy świętokrzyskiego scyzoryka. Ale chętnie podopinguję znajomych i oddam na nich głosy. O, i to będzie mój wkład w tę akcję :D
UsuńNie, nie znam. To fakt.
UsuńNo trudno.
Ale nie zapomnij o głosowaniu na kogoś, kto dostanie nagrodę czytelników:)
No, ba!!! :D
UsuńMocno się nad tym zastanawiam. Nie wiem, czy jest sens w ogóle :) Ale w zasadzie nie zaszkodzi spróbować.
OdpowiedzUsuńNo, zgłosiłam się. A co tam :)
UsuńBrawo! Do odważnych świat należy. Kto się nie zgłosi, ten nawet cienia szansy nie będzie miał.
UsuńJa w tamtym roku wysłałam zgłoszenie i zapomniałam o imprezie. Dopiero gdy się znalazłam w finałowej szóstce, to mi szczęka opadła, bo mnie wszystko razem zaskoczyło.
Najlepiej ścisnąć pośladki i przycupnąć w kącie, czekając aż pająki zrobią swoje! Fakt, może i nie wygracie, ale co z tego!? Ja też uczestniczę w podobnych akcjach. W nosie mam nagrody (sam je sobie mogę kupić), bardziej liczą się ludzie, którzy dzięki nim mogą zobaczyć i ocenić to co robię. A jeśli ktoś mi powie, że tworzy blog tylko dla siebie, to łże jak sobaka!
OdpowiedzUsuńJa tam mam grupę czytelników i nie mam potrzeby sprawdzania się poprzez prezentację na szerszym forum. Łechcze mnie popularność, ale trzeba znać umiar :)
UsuńJoanno, cóż widzę:) Mój Cornwell już całkiem mój jest:P I gratuluję zostania Panią z Jury:)
OdpowiedzUsuńZWL - owszem owszem, już na 100% możesz spać spokojnie:)
OdpowiedzUsuńDziękuję, jest w dziury i na razie jestem very bardzo ważna;) Czekaj, jeszcze trochę a zacznę bąble nosem puszczać, jak to syfon;)
Uf uf:P
UsuńGratulacje. Takie książki od samego Raczka? Nie byle co :-)
OdpowiedzUsuńA można zgłosić kogoś, nie siebie? Bo siebie to tak nie bardzo - nie mam się czym chwalić... Chociaż jak sobie przypomnę, jak Ci zazdrościłam (ale bez zawiści!) tego kuferka wypasionego, ślicznego i wypchanego książkami, to z tej zazdrości chyba się zgłoszę :P
OdpowiedzUsuńJesteś twórcą/-czynią blogu o książkach lub jej okolicach, ewentualnie znasz taki - wyślij nam jego adres (musisz mieć jednak zgodę autora/-ki, właściciela/-ki) ... :D
UsuńDziękuję bardzo :)
UsuńJa właśnie skończyłam "Tygrysa. Oblężenie Serringapatam 1799" (dobrze napisałam?). Bardzo mi się podobało.
OdpowiedzUsuń