środa, 29 lutego 2012

Handlarze czasem - Tomasz Jachimek

wydawnictwo: Świat Książki 2010
język oryginału: polski
okładka miękka
liczba stron: 326




 Z noty wydawcy:
Oryginalna powieść fantastyczno-obyczajowa z akcją w dzisiejszej Polsce. Wuj Franciszek, szalony wynalazca, tworzy maszynę do... kupna i sprzedaży czasu. Ci, którzy mają go za dużo mogą go sprzedać tym, którzy mają go za mało! Wynalazek rewolucjonizuje świat, chcą korzystać z niego wszyscy, biznesmeni i bezrobotni, starzy i młodzi. Czy przez to staną się szczęśliwsi? Błyskotliwie, ironicznie i z humorem o współczesnym, zwariowanym świecie i ludzkim życiu, które ma sens wyłącznie dzięki walce z przeciwnościami losu.


Oczywiście, że tylko audiobook! Kto oglądał Jachimka w telewizji, to wie. Brzydal przeokrutny - kwestia gustu, rozumiem, że niektórym może się podobać - pluje w mikrofon, krzyczy, miota się, macha rękami, operuje głosem po mistrzowsku. Zafascynowanego wzroku nie można oderwać. 
Słuchając go czytającego własną książkę, skonstatowałam, że gdybym miała ją przeczytać oczami, to najprawdopodobniej nie zachwyciłaby mnie aż tak. Bo tego trzeba słuchać. Te wszystkie chrząknięcia, modulacje - piski, pogrubienie głosu, przeciąganie głosek - no mistrzostwo. Śmiałam się w głos!

niedziela, 26 lutego 2012

Wciąż mnie prześladują - Jennifer Lee Carrell

wydawnictwo: Świat Książki 2011
tytuł oryginału: Haunt Me Still
język oryginału: angielski
oprawa miękka
liczba stron: 352



Z noty wydawcy: Kolejna książka autorki bestsellerowego „Szyfru Szekspira”!
Kate, młoda uczona i reżyserka, dostaje propozycję wystawienia „Makbeta”. Prace nad najbardziej tajemniczą ze sztuk Barda szybko zmieniają się w koszmar. Gdzie znika część aktorów? Kim jest martwa kobieta, leżąca w pobliskim lesie? Czy nad dramatem faktycznie ciąży klątwa? A może ktoś ma powody, by wykorzystać „makbetowskie” fatum do całkiem innych celów?
Zaskakujący thriller o prastarych kultach, nawiedzonym manuskrypcie i samym Szekspirze – enigmatycznym autorze zagadkowych dzieł.

To jest drugi tom, ja pierwszego nie czytałam, ale po przesłuchaniu całości doszłam do wniosku, że do niczego nie był mi potrzebny, bo autorka wprowadziła czytelnika w potrzebne szczegóły, a były to tylko fakty z życia erotycznego głównej bohaterki. Więc nie wiem, czy tak bardzo potrzebne. Bez tego powieść byłaby zrozumiała.
Mocno przeciętna sensacja z wątkami magii i wprowadzająca w świat sztuk Szekspira, z naciskiem na "Makbeta".

Studio Sex - Liza Marklund

wydawnictwo: Czarna Owca 2010
tytuł oryginału: Studio sex
język oryginału: szwedzki
1 tom cyklu: Annika Bengtzon
seria wydawnicza: Czarna Seria
oprawa miękka
liczba stron: 488


Z noty wydawcy:
Młoda dziennikarka Annika Bengtzon odbywa staż w jednym ze sztokholmskich tabloidów i marzy o tym, by dostać stałą pracę. Pod nieobecność redakcyjnej koleżanki odbiera telefon - anonimowy świadek donosi, że na jednym z miejskich cmentarzy znalazł zwłoki młodej kobiety... Dla Anniki może to być wielka szansa. Nagłośnienie zdarzenia i rozwiązanie kryminalnej zagadki mogłoby pomóc jej karierze zawodowej. Annika postawia samodzielnie wytropić mordercę, wkracza w świat sztokholmskich sex-clubów, szemranych interesów. Wszystko wskazuje na to, że w zabójstwo zamieszany jest znany polityk... Annika wkrótce odkrywa, że ma towarzystwo, ktoś śledzi każdy jej krok...

Nietypowa jest ta książka. Spodziewałam się miłego stereotypowego kryminału (bo ja lubię kryminały), a tu takie zaskoczenie. Owszem, pojawia się rzetelny trup na samym początku, jak pan Bóg przykazał, ale osoba głównej bohaterki wymyka się schematom. Annika jest początkującą dziennikarką, stażystką w pewnej sztokholmskiej popołudniówce. Na początku dziewczyna wydała mi się jakaś taka dziwna, nierówna w reakcjach - raz wybuchała złością, innym razem tłamsiła emocje i przerywała rozmowę. Nie umiałam ocenić - zaczynam lubić główną bohaterkę rozpoczynanego właśnie cyklu, czy też nie lubię.

piątek, 24 lutego 2012

Klejnot Medyny - Sherry Jones

wydawnictwo: Otwarte 2009
tytuł oryginału: The Jewel of Medina
język oryginału: angielski
oprawa miękka
liczba stron: 392

Z noty wydawcy:
 Zaręczyła się, gdy miała sześć lat. Kiedy miała dziewięć lat, wyszła za mąż. Gdy skończyła dziewiętnaście, została wdową...
Aisza - ukochana żona proroka Mahometa. W świecie, w którym kobiety uważano za własność mężczyzn, stała się wpływowym doradcą politycznym, wojowniczką i autorytetem religijnym. Do historii przeszła jako Matka Wiernych.
Klejnot Medyny to wzruszająca opowieść o niezwykłej miłości Proroka i jego najmłodszej żony. Historia o kobiecie, która pokonała kulturowe przeszkody, stając się wielką postacią świata islamu.
Na Zachodzie powieść wzbudziła wiele kontrowersji, a z obawy przed reakcjami środowiska muzułmańskiego z jej publikacji wycofało się amerykańskie wydawnictwo Random House. W obronie książki i autorki wypowiadał się Salman Rushdie.

Narratorem w tej opowieści jest Aisza, ukochana żona Mahometa. Rodzice uwięzili ją w domu w wieku 6 lat, stosując tzw. pardę, czyli odcięli dziewczynkę od świata w trosce o jej czystość. Bo Mahomet chciał dziewicy. Aisza bardzo źle to zniosła, pragnęła spotkań z rówieśnikami, chciała się bawić, biegać, skakać, jak każde normalne dziecko. A tu nie! Koniec rówieśników i zabaw, bo przecież prorok ją sobie upatrzył. Straszne. Dla unaocznienia tej pedofilii przytoczę dane odnalezione na Wikipedii. Ja wiem, że to nie jest niepodważalne źródło informacji, ale jednak: zaręczyli się, gdy ona miała 6 lat - czyt. uwięziono sześciolatkę w domu, tłumacząc jej, że zostanie żoną proroka i powinna być z tego dumna. W wieku 9 lat wyszła za niego. On miał wtedy 53 lata. 

czwartek, 23 lutego 2012

Dzieci chcą czytać - i będą miały co!

W styczniu pisałam o tym, że w mojej szkole zachęcam do czytania na swój własny sposób. Można tam sobie zajrzeć i przypomnieć.

Odezwałam się do Rednacza, który chce rozdawać książki. Pamiętacie Rednacza? To ten facet, który zniesmacza serdecznie, a czasami bluźni sobie w Saloonie, prowadzi portal DużeKa, na którym znowu trwa konkurs na najlepszy blog o książkach. Człowiek orkiestra, co? Myślałam, że się pogubię w tych linkach.

A przecież nie powiedziałam najważniejszego - otóż Papierowy Pies, blog dla dzieci, też prowadzony przez  Rednacza, objął patronatem mój program czytelniczy. Przyszły książki, z których bardzo się cieszyłam ja i dzieci moje. Teraz już wiedzą, do czego dążą. Bo jak człowiek wie, co dostanie w nagrodę, to od razu inaczej pracuje. Zresztą, zobaczcie sami:

środa, 22 lutego 2012

Ród Korrinów - B. Herbert, K.J. Anderson

wydawnictwo: Zysk i S-ka 2003
tytuł oryginału: House Corrino
język oryginału: angielski
oprawa miękka
liczba stron: 468


Z noty wydawcy:
Rozpoczyna się wojna, która zadecyduje o losie trzech rodów, a jej stawką jest nie jedna czy dwie planety, lecz cały wszechświat. Z cesarskiej planety Kaitain Cesarz Padyszach Szaddam IV bez litości atakuje wszystkie planety, które nie podporządkowują się jego władzy. Jest przekonany, że już niebawem tylko on będzie dysponował syntetyczną przyprawą, co umocni jego absolutną władzę. Na Diunie Liet-Kynes, który pozyskał sobie zaufanie Wolan, kieruje atakami na ciemiężących planetę Harkonnenów. Żyjący na Kaladanie książę-banita Rhombur Vernius jest wreszcie gotowy stanąć do walki o wyzwolenie swej planety spod okupacji Tleilaxan. Wszelako główne starcie, to które zmieni przyszłość świata, rozegra się między dwiema centralnymi postaciami: Letem Atrydą z Kaladanu i Vladimirem Harkonnenem z Giedi Primy.
Brian Herbert i Kevin J. Anderson stworzyli arcydzieło. Pasjonująca opowieść, którą rozpoczął światowy bestseller Ród Atrydów, a rozwijał Ród Harkonnenów, teraz prowadzi nas na próg Diuny, książki uhonorowanej nagrodami Hugo i Nebula, a stanowiącej największy w dziejach bestseller literatury fantastycznonaukowej, osiągając nakład piętnastu milionów egzemplarzy.

 Można wywnioskować po czasie, jaki książka mi zajęła w czytaniu (10 dni!), że nie była to lektura wciągająca i pochłaniająca. Mogłabym się tu tłumaczyć nawałem zajęć, bo rzeczywiście miałam ich niemało, mogłabym wymyślać, że w tym czasie nawiedziła mnie choroba własna tudzież najbliższych, że jakiś inny kataklizm był, ale nie będę. Się tłumaczyć. Gdyby książka mnie wciągnęła, czytałabym po nocach. A nie czytałam.
Tym niemniej jestem zadowolona, że ją przeczytałam, bo wydarzyło się w tym tomie wiele ciekawych rzeczy, które tłumaczą stan akcji z Diuny.

sobota, 18 lutego 2012

Droga do Tary - Maeve Binchy

wydawnictwo: Prószyński i S-ka 2007
tytuł oryginału: Tara Road
język oryginału: angielski
oprawa miękka
liczba stron: 792


Z noty wydawcy:
Ria Lynch ma kochającego męża, udane dzieci, krąg serdecznych przyjaciół i uroczy dom przy reprezentacyjnej ulicy Dublina. Kiedy jednak całe jej uporządkowane i szczęśliwe życie wali się w gruzy, Ria załamuje się i nie potrafi sprostać nowej sytuacji. Marilyn Vine mieszka w uniwersyteckim miasteczku w Connecticut. Odnosi sukcesy w pracy, jest ambitna i niezależna, ale po tragedii, jaką niedawno przeżyła, zachowuje dystans wobec ludzi. Pewnego dnia w rezultacie przypadkowej rozmowy telefonicznej drogi życiowe tych dwóch kobiet krzyżują się. Jeszcze zanim spotkają się twarzą w twarz, Marilyn i Ria podejmują decyzję, która w radykalny sposób odmieni ich dalsze losy.

Dlaczego lubię książki Maeve Binchy? Bo przecież nic w nich szczególnego - ot, opowiastki z życia. Ani tam szybkiej, zapierającej dech akcji, ani tam bohaterów, co ratują świat, ani nawet uczucia pokonującego przeciwności losu typu wojna czy inny kataklizm. A przecież czytam jej powieści z ogromną przyjemnością.

niedziela, 12 lutego 2012

Dom Jedwabny - Anthony Horowitz

wydawnictwo: Rebis 2011
tytuł oryginału: The House of Silk
język oryginału: angielski
oprawa twarda z obwolutą
liczba stron: 303


Obiecałam tę książkę komuś, więc postanowiłam wyciągnąć z kuferka i w końcu przeczytać, bo tam człowiek czeka. A że przygody Sherlocka Holmesa są dość ciekawe, z przyjemnością zagłębiłam się akcję.

Anthony Horowitz musiał zmierzyć się z nie lada wyzwaniem: jak pociągnąć kontynuację takiej klasyki?! To było wyzwanie tyleż karkołomne, co niebezpieczne, bo można było nie udźwignąć. 

sobota, 11 lutego 2012

Tygrysie Wzgórza - Sarita Mandanna

wydawnictwo: Otwarte 2011
plik MP3 22 godz.
czyta: Janusz Zadura
książka w miękkiej oprawie zawiera 473 strony

Z noty wydawcy:

Akcja Tygrysich Wzgórz rozgrywa się pod koniec XIX wieku w południowych Indiach. Nad brzegiem strumienia zjawiskowo piękna Dewi i jej przyjaciel Dewanna bawią się beztrosko. Są nierozłączni niczym ziarenka kardamonu. Kilka lat później Dewi poznaje Maću, sławnego pogromcę tygrysa. Ta chwila zmienia wszystko. Dziewczyna już wie, że nie pokocha nikogo innego. Kiedy w sercu Dewanny budzi się uczucie do Dewi, sprawy przybierają tragiczny obrót i przed słuchaczami audiobooka rozgrywają się dramatyczne losy bohaterów. Zapierające dech w piersiach opisy nieprzeniknionej dżungli, łagodnych wzgórz i plantacji kawy tworzą egzotyczne tło sagi o sile namiętności i przeznaczenia.

Czy rzeczywiście jest to opowieść zapierająca dech w piersiach? Tak!
Czy słusznym jest nazwanie tego utworu "Indyjskim Przeminęło z wiatrem" (zwróćcie uwagę na zdjęcie okładki)? Tak!

piątek, 10 lutego 2012

Nevermore. Kruk - Kelly Creagh

wydawnictwo: Jaguar 2011
liczba stron: 456
oprawa miękka


Nie mogłam. Naprawdę bardzo się starałam, ale dobrnęłam do mniej więcej 1/3 powieści i potem jakoś tak wpadł mi w ręce "Dom Jedwabny" i jakoś tak tylko zerknęłam, o czym będzie i jakoś tak troszkę tylko zaczęłam... A gdy po jakimś czasie uświadomiłam sobie, że powinnam wrócić do "Kruka" i go skończyć, jak należy, to zdałam sobie sprawę, że nie mogę. Gdyby "Kruk" przyciągnął moją uwagę od początku, nie szukałabym podświadomie innej książki. Gdyby Kruk zainteresował mnie chociaż w minimalnym stopniu, chciałabym wiedzieć, jak się skończy. A nie chcę. Nie interesuje mnie, co dalej zrobi da głupkowata czirliderka (o, już zapomniałam, jak jej na imię!).

wtorek, 7 lutego 2012

Serce w ogniu - Nicholas Evans

wydawnictwo: Albatros 2009
tytuł oryginału: The Smoke Jumper
język oryginału: angielski
oprawa miękka
liczba stron: 448






Z noty wydawcy:
 Autor niezapomnianego "Zaklinacza koni" pisze o miłości, która unieszczęśliwia wszystkich. Pożar, który odmienił życie trojga ludzi, zaczął się od uderzenia pioruna. Gdy obozująca u podnóża góry z grupą nastolatków Julia Bishop zdała sobie sprawę z zagrożenia, było już zbyt późno, by cokolwiek zrobić. Z szalejącego żywiołu wydobył ją Connor Ford i pokochał zakazaną miłością. Ale Julia jest związana z Edem Tullym, jego najbliższym przyjacielem, który w wyniku akcji ratowniczej został oślepiony. Obaj mężczyźni dzielą wspólne pasje, razem skaczą na spadochronach do pożarów i kochają tę samą kobietę. To ona musi dokonać ostatecznego wyboru w sytuacji, w której nie ma dobrego wyjścia... 

poniedziałek, 6 lutego 2012

Północ i Południe - Elizabeth Gaskell

wydawnictwo: Świat Książki 2011
tytuł oryginału: North and South
język oryginału: angielski
oprawa miękka
liczba stron: 576


Uwielbiam dziewiętnastowieczną prozę angielską. Na okładce tej powieści jest zdanie: "Wymarzona lektura dla miłośników Jane Austen i sióstr Brontë". Ostrożnie podchodzę do tego typu szumnych zachęt, porównań i analogii, a tym razem się nie zawiodłam. Tym razem rzeczywiście poczułam się przeniesiona do tamtych czasów. Klimat epoki dało się wyczuć od pierwszych zdań.

czwartek, 2 lutego 2012

Lśnienie - Stephen King

wydawnictwo: Prószyński i S-ka 2007
tytuł oryginału: The Shining
język oryginału: angielski
liczba stron: 520


Z noty wydawcy:
Powieść uważana przez wielu czytelników za horror wszech czasów. Jack Torrance, były nauczyciel, a obecnie poszukujący weny pisarz, otrzymuję pracę dozorcy w opuszczonym na okres zimowy górskim hotelu Overlook. Kiedy burze śnieżne odcinają od świata rodzinę Torrance'ów, obdarzony telepatycznymi zdolnościami Danny, pięcioletni syn Jacka, odkrywa, że hotel jest nawiedzony, a duchy powoli doprowadzają jego ojca do obłędu. Sytuacja staje się coraz bardziej groźna, aż pewnego dnia mężczyzna przestaje nad sobą panować...

Jeżeli to ma być horror wszech czasów, to ja się nie znam na horrorach. Pomijając już to, że Danny nie odkrywa nawiedzania hotelu przez duchy po odcięciu go od świata, tylko znacznie wcześniej czuje, że to jest złe miejsce. Eh, te blurby... Nie przemawiają do mnie zjawy wyłażące ze ściany i poruszające się zwierzaki powycinane z żywopłotu. Bardziej wstrząsającym horrorem jest to, co może urządzić dziecku psychopatyczny ojciec czy skrzywiona psychicznie matka. O, to jest horror!

środa, 1 lutego 2012

W cieniu Pałacu Zimowego - John Boyne

wydawnictwo: Świat Książki 2011
tytuł oryginału: The Hause of Special Purpose
język oryginału: angielski
oprawa miękka
liczba stron: 398




Z noty wydawcy:
Powieść obyczajowa, rozgrywająca się przez kilkadziesiąt lat XX wieku.
Młody Georgij niezwykłym zbiegiem okoliczności trafia do carskiego pałacu w Petersburgu, gdzie poznaje rodzinę Mikołaja II i zakochuje się w księżniczce. Gdy wybucha rewolucja, ucieka na Zachód i osiada z żoną w Londynie.
Nostalgiczna opowieść o wpływie młodości i wielkiej historii na całe życie. Wątek sensacyjny (szpiegowski), świetna psychologia i panorama ważnych wydarzeń minionego stulecia.
Nowa książka autora powieści „Chłopiec w pasiastej piżamie”. 

może przeczytasz i to?

Related Posts with Thumbnails